Sol Sun Beach Apartments

Sol Sun Beach Apartments - Szczerze o hotelu
Hotel swoje lata świetności ma już dawno za sobą, co widać po meblach, które pamiętają pewnie jeszcze czasy, jak byłem w podstawówce. Pokoje niby sprzątane, ale kafelki w łazience i na basenie to proszą się o porządny szorowanie, a nie tylko przemycie mopem. Do tego trzeba pamiętać, że klima to zabytek – hałasuje jak traktor, więc jak chcesz spać, to lepiej mieć stopery. Żarcie szału nie robi, typowa masówka pod turystów, czasem letnie, czasem zimne, no loteria.
Żeby nie było, że tylko narzekam: lokalizacja jest serio w porządku. Wychodzisz z hotelu i zaraz masz ocean, więc nie musisz dymać kilometrów z parawanem. Basen wyglądałby lepiej, gdyby nie wieczna walka o leżaki o 7 rano, co jest największą patologią tego miejsca. Płacisz za standard budżetowy i tyle dostajesz – cudów nie ma, ale jak chcesz tylko gdzieś przekimać i napić się chłodnego piwka na balkonie, to ujdzie.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




