Masaru

Masaru - Szczerze o hotelu
Hotel swoje lata świetności ma już mocno za sobą. Jak wejdziesz do pokoju, to licz się z tym, że meble pamiętają czasy poprzedniej dekady, a płytki w łazience przydałoby się porządnie wyszorować. Do tego ta klima – głośna jak traktor, więc w nocy albo się pocisz, albo nie śpisz przez ten hałas. Z alkoholem w opcji all też nie szaleją, smakuje trochę jak rozcieńczony spirytus, więc lepiej dokupić coś na mieście.
Mimo to, nie ma co dramatyzować, bo lokalizacja jest całkiem spoko, blisko do głównych atrakcji i nie trzeba biegać kilometrów, żeby coś zjeść. Obsługa w sumie miła, chociaż po angielsku idzie się dogadać tylko w podstawach. Jak nie masz wygórowanych wymagań i przyjeżdżasz tylko po to, żeby się przespać po całodniowym zwiedzaniu albo leżeniu nad wodą, to przeżyjesz bez problemu.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




