Los Dragos Del Norte

Los Dragos Del Norte - Szczerze o hotelu
Jeśli szukasz luksusów w stylu premium, to nie tutaj. Hotel swoje czasy świetności ma dawno za sobą – meble pamiętają jeszcze poprzednią dekadę, a w łazience widać było grzyb w fugach. Do tego klima w pokoju wyje jak traktor, więc spać trzeba z zatyczkami w uszach. Sprzątaczki też nie przemęczają się z mopem, bo kurz pod łóżkiem był standardem przez cały tydzień.
Z drugiej strony, lokalizacja jest mega, bo do plaży można dojść na pieszo w chwilę. Jedzenie proste, bez fajerwerków, ale nikt głodny nie chodził, bo jajecznica i frytki zawsze były na stole. Mimo że drinki w all inclusive to czysta chemia, to za tę kasę nie ma co wybrzydzać. Dla mnie to była po prostu tania baza wypadowa, żeby pozwiedzać wyspę, a nie przesiadywać w lobby.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




