Grand Muthu Golf Plaza

Grand Muthu Golf Plaza - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, szału nie ma, ale przeżyć się da. Hotel ma swoje lata, co widać po meblach, które pamiętają pewnie jeszcze czasy kryzysu, i kafelkach na basenie, które przydałoby się porządnie wyszorować. Pokoje są spore, więc jest gdzie rozłożyć graty, ale sprzątanie to loteria – raz jest okej, raz tylko zgarną śmieci i tyle. Jedzenie w all inclusive jest do bólu przewidywalne, a alkohole w barze to najtańsza opcja, która smakuje jak rozwodniona benzyna, więc lepiej mieć swoje na wieczór.
Z plusów na pewno lokalizacja, bo jak lubisz ciszę i spokój, to tu jej nie brakuje, choć do głównego zgiełku trzeba kawałek podejść albo podjechać taxi. Basen jest spoko, tylko rano trzeba walczyć o leżak, bo Janusze już o 7:00 wybiegają z ręcznikami. Dla kogoś, kto chce tylko mieć bazę wypadową do zwiedzania wyspy i nie patrzy co chwilę na odpryski na ścianie, będzie okej. Ale jak szukasz luksusu, to odpuść.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




