Gran Melia Palacio de Isora

Gran Melia Palacio de Isora - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, hotel z zewnątrz wygląda konkretnie, lobby robi wrażenie, ale jak wejdziesz głębiej, to czar trochę pryska. Pokoje są już mocno przechodzone, meble mają swoje lata i widać na nich rysy, a w łazience widać, że kafelki nie były sprzątane na błysk od dłuższego czasu. Do tego alkohole w all inclusive to jakaś taniocha, smakują jak rozwodniony spirytus, więc jak chcesz się napić czegoś konkretnego, to szykuj portfel, bo na barze płacisz ekstra.
Żeby nie było, że tylko marudzę – basen mają gigantyczny i woda w nim czysta, więc dzieciaki mają gdzie hasać. Plaża pod nosem, wulkaniczny piasek robi robotę, a widoki na La Gomerę przy browarze wieczorem to jest jedyne co tu faktycznie broni cenę. Jeśli nastawiasz się na luksus 5 gwiazdek, to się zdziwisz, ale jak szukasz po prostu miejsca z dobrym basenem i ładną okolicą, to jakoś to przeżyjesz.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




