Europe Villa Cortes

Europe Villa Cortes - Szczerze o hotelu
Hotel wygląda na zdjęciach jak z bajki, bo stylizacja na meksykańską hacjendę robi wrażenie, ale jak się tu wjedzie, to widać, że lata świetności ma za sobą. Meble w pokojach pamiętają chyba jeszcze poprzednią dekadę, a w łazience widać było grzyb w fugach pod prysznicem. Nie oszukujmy się, za tę cenę oczekuje się czegoś nowszego, a nie obdrapanych szafek. Klimatyzacja buczy jak traktor, więc w nocy albo się pocisz, albo śpisz w hałasie.
Z drugiej strony położenie jest nie do pobicia – wszędzie blisko, do oceanu masz rzut beretem. Śniadania nawet dają radę, chociaż kawa to jakaś lura z automatu, której nie da się pić. Basen niby fajny, ale kafelki wokół są wiecznie śliskie i uwalane czymś przez dzieciaki. Jeśli nastawiasz się na totalny luksus z folderów reklamowych, to możesz się mocno zdziwić pod koniec wyjazdu.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




