Don Manolito

Don Manolito - Szczerze o hotelu
Don Manolito to taki klasyk z lat 90. Jeśli szukasz luksusów, to drzwi obok. Meble pamiętają jeszcze czasy młodości naszych rodziców, a kafelki wokół basenu nie widziały porządnego szorowania od dawna. Do tego klima w pokoju wyje jak traktor, więc w nocy jest albo za gorąco, albo hałas nie daje spać. Z alkoholem w opcji all inclusive też nie poszaleli – sikacz smakuje jak rozwodnione piwo z najtańszego marketu, więc lepiej kupić coś swojego w miasteczku.
Żeby nie było, że tylko marudzę – lokalizacja robi robotę. Do plaży jest rzut beretem, więc nie trzeba taszczyć sprzętu przez pół wyspy. Obsługa jest spoko, jak ich dobrze traktujesz, to i drinka mocniejszego czasem poleją. Jedzenie do przeżycia, choć po tygodniu człowiek ma dość tego samego makaronu. Idealna opcja, jak chcesz tylko mieć gdzie kimnąć i umyć się po całodniowym zwiedzaniu Teneryfy, a resztę czasu i tak spędzasz poza hotelem.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




