Catalonia Oro Negro

Catalonia Oro Negro - Szczerze o hotelu
Hotel swoje lata świetności ma już dawno za sobą i widać to na każdym kroku. Meble pamiętają chyba jeszcze czasy komuny, a w łazienkach bywa różnie – czasem coś przecieka, a kafelki wokół basenu to proszą się o generalne sprzątanie, bo wiecznie coś się klei. Klimatyzacja w pokojach hałasuje jak traktor, więc jak ktoś ma lekki sen, to będzie miał ciężko. Jedzenie w restauracji to typowy hotelowy standard: przez tydzień zjesz to samo, a alkohole w all inclusive smakują jak rozwodniony destylat.
Żeby nie było, że tylko marudzę – lokalizacja jest na plus, bo wszędzie masz blisko, a do plaży idzie się chwilę. Obsługa ogarnia, mimo że widzą tysiące ludzi dziennie. Jeśli jedziesz z założeniem, że hotel to tylko baza do spania i picia, a większość dnia spędzasz poza obiektem, to przeżyjesz. Szału nie ma, luksusów też zero, ale wyjdzie Cię to pewnie taniej niż w innych miejscach w okolicy.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




