Catalonia Las Vegas

Catalonia Las Vegas - Szczerze o hotelu
Hotel swoje lata świetności ma już dawno za sobą, co widać szczególnie w pokojach. Meble pamiętają chyba jeszcze czasy budowy obiektu, a kafelki w łazience widać, że nie były szorowane od tygodni. Klimatyzacja chodzi jak traktor, więc jak chcesz spać, to musisz ją wyłączyć i pocić się w nocy. Jedzenie to taki standard stołówkowy – niby dużo, ale po trzech dniach masz dość tego samego rozgotowanego makaronu i tłustych mięs.
Żeby nie było, że tylko marudzę – położenie jest konkretne. Masz pod nosem wszystko, co potrzebne, żeby wieczorem wyjść na piwko czy coś zjeść na mieście, bo hotelowa oferta all inclusive to jakiś żart z tymi lokalnymi alkoholami, które smakują jak domestos. Basen jest spoko, ale trzeba wstać o siódmej rano, żeby zająć leżak, bo inaczej lądujesz na betonie. Jak szukasz luksusów, to uciekaj, ale na szybki wypad budżetowy ujdzie.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




