Best Semiramis

Best Semiramis - Szczerze o hotelu
Hotel swoje lata świetności ma już dawno za sobą. Pokoje wyglądają jak z lat 90., meble są porysowane, a wykładzina na korytarzach prosi się o wymianę od dekady. Klimatyzacja działa jak traktor, więc w nocy albo się gotujesz, albo słuchasz huku. Do tego te nieszczęsne kafelki przy basenie – często śliskie i widać, że sprzątanie ogranicza się tam do przejechania mopem raz na ruski rok. Drinki w all inclusive to ulep z najtańszych alkoholi, po których głowa boli już od rana.
Żeby nie było, że tylko narzekam: widoki z balkonów na ocean robią robotę i to jest jedyny powód, dla którego w ogóle warto tu przyjechać. Obsługa, jak ich dopadniesz, jest całkiem miła, a samo położenie w Puerto de la Cruz pozwala przynajmniej wyrwać się z hotelu na miasto, gdzie jedzenie smakuje jak jedzenie, a nie jak gotowa mrożonka. Jak szukasz luksusów, to uciekaj, ale jak chcesz tanio przespać się przy ładnym widoku, to jakoś to przeżyjesz.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




