Barcelo Santiago

Barcelo Santiago - Szczerze o hotelu
Hotel swoje lata świetności ma już za sobą, co widać szczególnie w pokojach. Meble pamiętają czasy naszych dziadków, a kafelki wokół basenu przydałoby się porządnie wyszorować, bo czasem czuć tam po prostu obsuwę higieniczną. W all inclusive alkohole to totalna taniocha, aż szkoda wątroby, więc lepiej brać coś swojego z duty free. Do tego dochodzą wieczne kolejki po cokolwiek do zjedzenia, co potrafi wyprowadzić z równowagi jak tylko człowiek chce szybko coś przekąsić.
Żeby nie było tylko narzekania – widok na klify Los Gigantes to jest absolutny sztos i dla niego warto wybaczyć te niedociągnięcia. Lokalizacja jest super, wszędzie blisko, a obsługa jeśli akurat nie mają zmiany, w której są zaspani, działa w miarę sprawnie. Jeśli nie jesteś typem, który siedzi i szuka brudów pod łóżkiem, to przeżyjesz tu całkiem spoko urlop bez wielkich fajerwerków, ale za uczciwą kasę.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.





