Adrian Roca Nivaria Gran Hotel

Adrian Roca Nivaria Gran Hotel - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, szału nie ma, ale tragedii też nie. Hotel niby 5 gwiazdek, ale jak się przyjrzysz, to widać, że lata świetności ma za sobą. Meble w pokoju trącą myszką, a kafelki wokół basenu to już widziały niejedną imprezę i przydałoby się je porządnie wyszorować. Do tego alkohole w all-inclusive smakują jak rozwodniony napęd do traktora, więc lepiej kupić coś swojego w markecie.
Z drugiej strony – widok na ocean robi robotę i tu nie ma co narzekać. Obsługa jako tako ogarnia, chociaż jak nie dasz napiwku, to zapominają o wymianie ręczników. Jedzenie zjadliwe, typowa hotelowa masówka, ale głodny nie chodziłem. Jeśli szukasz luksusów z katalogu, to się zawiedziesz, ale jak chcesz po prostu poleżeć przy wodzie i mieć święty spokój, to da radę przeżyć.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




