Virginia Family Resort

Virginia Family Resort - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, Virginia na Rodos to taki typowy średniak. Z plusów to na pewno teren, bo jest gdzie pospacerować, a do plaży idzie się chwilę. Jedzenie w miarę, chociaż po tygodniu człowiek ma dość tego samego kurczaka. Pokoje... no cóż, szału nie ma. Meble pamiętają chyba czasy kryzysu, a łazienki proszą się o generalny remont, bo kafelki w niektórych miejscach to aż strach dotykać.
Najgorsze są te alkopy w opcji all inclusive – smakują jak rozwodniony spirytus z wodą z kranu, więc lepiej zainwestować w coś własnego w sklepie obok. Obsługa niby miła, ale jak się trafi na zmianę, to czekasz na drinka wieki. Klimatyzacja w pokoju wyje jak traktor, więc jak chcesz spać, to musisz wybierać: albo piekło, albo hałas. Miejsce dobre dla mało wymagających, którzy chcą po prostu tanio poleżeć przy basenie.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




