The V Luxury Resort

The V Luxury Resort - Szczerze o hotelu
Powiem tak: jak na 5 gwiazdek to jest mocne naciąganie faktów. Meble w pokojach pamiętają chyba czasy faraonów, a i sprzątanie to loteria – raz przetrą kurz, a raz tylko pościelą łóżko. Kafelki przy basenie bywają śliskie i nie zawsze najczystsze, więc trzeba uważać. Alkohole w all inclusive to czysta chemia, radzę brać swoje z wolnocłówki, bo po hotelowej whisky łeb boli już po jednym drinku.
Z plusów? Teren jest zadbany, dużo zieleni, a sam basen faktycznie daje radę, o ile uda się wstać o świcie i zająć leżak, bo później walka o miejsce jak na wyprzedaży w markecie. Jedzenie jest w porządku, da się najeść, choć po paru dniach wszystko smakuje tak samo. Klimatyzacja w pokoju wyje jak traktor, ale fakt, że chłodzi, więc w nocy da się jakoś przeżyć.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.





