The Three Corners Rihana Resort

The Three Corners Rihana Resort - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, Rihana to taki hotel, który pamięta lepsze czasy. Pokoje są już mocno zmęczone życiem, meble się kleją, a kafelki w łazience widać, że widziały niejedno. Do tego klima w pokoju wyje jak traktor, więc spać z nią to wyzwanie. Alkohol w opcji all inclusive to raczej słabej jakości szczyny, więc lepiej wziąć flaszkę ze strefy bezcłowej, jak nie chcecie dostać rewolucji żołądkowej.
Z plusów? Teren jest całkiem spory i zadbany, wszędzie blisko, a obsługa w sumie daje radę, jak rzucisz dolara. Baseny są okej, choć woda w nich szału nie robi, a dzieciarnia ma tam dość ciasno. Jedzenie bez szału, typowy egipski standard – po czterech dniach człowiek ma dosyć kurczaka i ryżu, ale głodny nie chodzi. Jak szukasz luksusów, to nie ten adres, ale na przeczekanie tygodnia w słońcu jest spoko.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




