Sunny Hill Alya

Sunny Hill Alya - Szczerze o hotelu
Powiem tak - jak ktoś szuka luksusów, to nie ten adres. Meble w pokojach pamiętają początki turystyki w Turcji, a kafelki przy basenie przydałoby się porządnie wyszorować, bo brzydki osad daje po oczach. Do tego drinki w all inclusive to czysta chemia, po której człowiek ma dość już po drugim kieliszku. Klima niby działa, ale hałasuje jakby miała odlecieć, więc w nocy to średnia przyjemność.
Z drugiej strony za taką cenę trudno oczekiwać pałaców. Hotel jest w niezłej lokalizacji, blisko do centrum Alanyi i na plażę Cleopatra, więc na miejscu siedzi się tylko wtedy, jak człowiek wraca na regenerację. Jedzenie jest mocno przeciętne, codziennie to samo, ale głodny nikt nie chodził. Jak ktoś jedzie pozwiedzać, a nie szuka dziury w całym w pokoju, to jako baza wypadowa daje radę.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




