Stella (Pefkos)

Stella (Pefkos) - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, szału nie ma, ale za taką kasę na Rodos nie ma co wybrzydzać. Pokoje swoje lata świetności mają za sobą – meble pamiętają chyba jeszcze czasy kryzysu, a w łazience przydałoby się porządne szorowanie fug, bo syfiasto to wygląda. Klima wyje jak stara lodówka, ale przynajmniej chłodzi, więc w nocy da się przeżyć. Basen niby jest, ale kafelki wokół bywają śliskie, więc uważajcie na dzieciaki.
Z plusów? Pefkos jest klimatyczne, a z hotelu masz rzut beretem na plażę, co jest największym atutem. Jedzenie bez fajerwerków, typowy hotelowy standard – trochę kurczaka, trochę ryżu, głodny nie będziesz, ale po tygodniu masz dość. Alkohole w all inclusive to jakaś tania lura, najlepiej brać swoje z bezcłowego albo kupić w markecie obok. Jak masz niskie oczekiwania, to jako baza wypadowa do zwiedzania wyspy jest w porządku.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




