Sindbad Club

Sindbad Club - Szczerze o hotelu
Sindbad to klasyczny przykład hotelu co lata świetności ma dawno za sobą. Pokoje wołają o remont, meble są jeszcze z poprzedniej epoki, a w łazienkach widać grzyb na fugach. Klimatyzacja chodzi tak głośno, że w nocy można dostać szału, a drinki w barze to w 90 procentach tania woda z jakimś dziwnym posmakiem. Jak liczysz na luksusy, to lepiej omijaj to miejsce szerokim łukiem, bo się tylko zdenerwujesz.
Z drugiej strony, jeśli bierzesz to tanio i nie wymagasz cudów, to jakoś przetrwasz. Baseny są spoko, dzieciaki mają trochę zjeżdżalni, a obsługa jak dasz dolara to nawet przetrze stolik. Jedzenie jest mega powtarzalne, codziennie to samo, ale głodny nie chodziłem. Plaża jest blisko, woda czysta, więc jak chcesz tylko leżeć i pić to piwo z plastikowych kubków, to w sumie da się przeżyć tydzień.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




