Rodos Princess Beach

Rodos Princess Beach - Szczerze o hotelu
Hotel swoje lata świetności ma już dawno za sobą. Meble w pokojach pamiętają chyba jeszcze poprzednią dekadę, a w łazienkach widać kamień na kafelkach, mimo że sprzątaczki latają codziennie. Klimatyzacja buczy jak traktor, więc w nocy albo się pocisz, albo nie możesz spać. Do tego alkohole w all inclusive to czysta chemia, po której rano głowa boli szybciej niż po własnym, a jedzenie na stołówce to w kółko to samo, choć głodny nikt nie chodzi.
Z drugiej strony, jak nie masz wielkich wymagań, to jest gdzie poleżeć. Plaża jest dosłownie rzut beretem, co jest mega plusem, bo nie trzeba zapitalać z dzieciakami pół kilometra w słońcu. Baseny spoko, choć przy pełnym obłożeniu walka o leżaki o 7 rano to standard. Obsługa w barze daje radę, jak dasz napiwek, to nawet winko nalewają z trochę lepszej butelki. Ogólnie to taki średniak na wyjazd last minute.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




