Rhodos Horizon Blu (ex Kipriotis)

Rhodos Horizon Blu (ex Kipriotis) - Szczerze o hotelu
Jak ktoś szuka luksusów w cenie budżetowej, to niech lepiej szuka dalej. Hotel swoje lata świetności ma dawno za sobą, co widać szczególnie w pokojach – meble pamiętają czasy poprzedniej dekady, a w łazienkach fugi przydałoby się porządnie wyszorować. Alkohole w barze to typowa tania nalewka, smakuje jak rozpuszczalnik, więc lepiej kupić coś w markecie za rogiem. Sprzątanie też jest raczej na zasadzie „przeleć szmatą”, więc cudów nie oczekujcie.
Z drugiej strony, lokalizacja robi robotę – do plaży jest rzut beretem, więc jak wam nie pasuje basen, to idziecie nad morze i po problemie. Jedzenie jest poprawne, bez szału, ale głodny nikt nie chodził. Klimatyzacja w pokoju wyje jak traktor, ale chłodzi, co przy rodoskich upałach jest najważniejsze. Ot, taki typowy średniak, bez fajerwerków, za to w dobrej miejscówce.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




