Nathalie

Nathalie - Szczerze o hotelu
Hotel Nathalie to taki typowy grecki średniak. Jeśli szukacie luksusów, to nie ten adres. Pokoje pamiętają czasy naszych rodziców, meble są poobijane, a łazienka prosi się o remont – kafelki przy basenie w niektórych miejscach mają czarny osad, którego sprzątaczka chyba nie widzi od kilku sezonów. Klimatyzacja działa jak chce, więc w nocy bywa ciężko, zwłaszcza jak zaczyna buczeć jak stary traktor. Śniadania to codziennie to samo, a drinki w opcji all inclusive smakują jak rozwodniony sok, więc lepiej mieć swoje w zapasie.
Żeby nie było, że tylko narzekam – lokalizacja robi robotę. Jest blisko do morza i w sumie wszędzie jest dość blisko, co ułatwia wieczorne wyjścia na miasto. Obsługa jest w porządku, nikt się nie czepia, a jak się zostawi napiwek, to nawet barek sprawniej uzupełnią. Jeśli chcecie tylko gdzieś przekimać między zwiedzaniem wyspy a siedzeniem w knajpach na mieście, to jako baza wypadowa Nathalie da radę. Tylko nie nastawiajcie się na wielkie wygody.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




