
Słuchajcie, szału wielkiego nie ma, ale idzie przeżyć. Hotel swoje lata świetności ma już za sobą – meble w pokojach pamiętają czasy poprzedniej dekady, a kafelki wokół basenu to proszą się o porządne szorowanie, bo trochę ślisko i brudno. Ale żeby nie było tylko narzekania: lokalizacja jest sztos, wszędzie blisko, a do głównej plaży idziesz dosłownie chwilę. Jak ktoś nie szuka luksusów 5-gwiazdkowych, a chce mieć bazę wypadową na miasto, to jest ok.
Z jedzeniem szału też nie ma – jak przyjedziesz później na kolację, to resztki, a alkohole w all inclusive to raczej podła taniocha, co głowę boli po dwóch drinkach. Klima w pokoju wyje jak traktor, więc w nocy albo się gotujesz, albo nie śpisz przez hałas. Mimo to obsługa stara się ogarniać, pokoje sprzątają codziennie, a w basenie idzie się schłodzić po całodziennym łażeniu po Rodos. Ot, solidne 3 gwiazdki z plusem, nie nastawiajcie się na wielki prestiż.
Zanotowaliśmy następujący klimat dla tego regionu – sprawdź zanim polecisz.
Aktualne warunki pogodowe i prognoza na najbliższe dni.
Na podstawie kilkudziesięciu zgromadzonych relacji podróżników, Mercure Rhodes Alexia (ex Alexia Premier City) utrzymuje rzetelną ocenę 7/10. Goście najczęściej podkreślają dostęp do plaży i basenów, co stanowi solidny argument za rezerwacją dla osób ceniących ten konkretny aspekt.
Aktualny skan cenników od sprawdzonych operatorów sugeruje start od 2499 PLN (w przeliczeniu na osobę) złotych. To, czy to dużo jak na standard w Rodos, musisz ocenić sam przez pryzmat grubości portfela. Podane stawki często gwałtownie szybują tuż po wypłacie wczesnych pul promocyjnych.
Prezentowane oferty mogą stanowić materiał reklamowy ze zintegrowanych systemów partnerów. Wybrane treści zostały zagregowane i usystematyzowane maszynowo w oparciu o setki zweryfikowanych, niezależnych opinii turystów.
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.
Ewka_Podróżniczka
kwiecień 2026
Plus za bliskość plaży, ale all inclusive to żart. Drinki smakują jak woda z barwnikiem, a o 21:00 już nic nie zjesz. Leżaki w basenie zajmowane ręcznikami przed śniadaniem, typowy polski klimat.
Jeżeli marzysz o idealnym bilansie – celuj w tzw. 'shoulder season' (miesiące na granicy lata i jesieni). Wtedy Mercure Rhodes Alexia (ex Alexia Premier City) odnotowuje nagły odpływ letnich kolonistów, co mocno sprzyja ciszy przy hotelowych wodopojach i leżakach.
Według ocen naszych czytelników
Wyliczono z 4 unikalnych opinii
Ceny do Mercure Rhodes Alexia (ex Alexia Premier City) mogą wzrosnąć każdego dnia. Zabezpiecz wyjazd na Wakacje.pl.