Lonicera Resort & Spa

Lonicera Resort & Spa - Szczerze o hotelu
Lonicera to taki moloch, gdzie jak nie wstaniesz rano, to nie znajdziesz leżaka. Hotel swoje lata świetności ma już za sobą – meble w pokojach pamiętają początki lat 2000, a kafelki wokół basenów proszą się o porządne szorowanie, bo wiecznie się tam ślizga. Do tego alkohole w barach to czysta chemia, po której rano głowa pęka szybciej niż po własnym zapasie ze strefy bezcłowej.
Z plusów? Teren jest ogromny i zielony, więc jest gdzie spacerować. Plaża jest całkiem spoko, dzieciaki mają co robić, bo aquapark daje radę, no i jedzenie jest przynajmniej przewidywalne – zawsze dorwiesz jakiegoś kurczaka albo makaron. Szału nie ma, luksusów też nie, ale za tę cenę przeżyjesz urlop bez większego spięcia, o ile nie jesteś typem, który zagląda pod każdą szafkę.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




