Lindos Breeze Beach

Lindos Breeze Beach - Szczerze o hotelu
Jak ktoś szuka luksusów w cenie budżetówki, to niech od razu szuka czegoś innego. Hotel ma swoje lata, co widać po meblach, które pamiętają pewnie czasy wejścia Polski do UE i po kafelkach przy basenie, na których łatwo o poślizg, bo czystość to tam pojęcie umowne. W pokojach klimatyzacja huczy jak traktor, a alkohole w all inclusive smakują jak rozwodniony denaturat, więc lepiej brać swoje albo kupować w pobliskim sklepie.
Z drugiej strony, jak nie jesteś wymagający, to przeżyjesz. Jedzenie jest w miarę świeże, chociaż po tygodniu masz dość ciągłego kurczaka i tych samych warzyw. Największym plusem jest lokalizacja, bo do morza jest rzut beretem, a widoki na Rodos robią robotę. Jak chcesz tylko gdzieś spać i nie siedzisz 24/7 w hotelu, to jako baza wypadowa na zwiedzanie wyspy będzie okej.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




