LABRANDA Blue Bay Resort

LABRANDA Blue Bay Resort - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, Labranda to klasyczny średniak. Meble w pokojach pamiętają chyba czasy kryzysu, a łazienka też prosi się o remont, bo kafelki miejscami przypominają składzik po budowie. Do tego wifi działa jak chce, czyli zazwyczaj wcale, a alkohole w all inclusive to jakaś tania chemia, po której głowa boli już od patrzenia. Jak ktoś szuka luksusu, to niech ucieka.
Z drugiej strony, jak nie masz wygórowanych wymagań, to przeżyjesz. Basen jest spoko, chociaż rano trzeba lecieć z ręcznikiem o 7:00, żeby zająć leżak, bo inaczej nie ma szans. Jedzenie zjadliwe, tylko trzeba się przyzwyczaić do tych samych zestawów po trzech dniach. Lokalizacja na plus, bo blisko do lotniska i plaży, więc przynajmniej nie stracisz pół dnia na dojazdy.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




