Kaila City (ex. K House)

Kaila City (ex. K House) - Szczerze o hotelu
Kaila City to taki typowy średniak. Jak liczysz na luksusy to nie ten adres. Meble w pokojach pamiętają czasy poprzedniej dekady, a i z czystością w łazience bywało różnie – kafelki przy basenie też przydałoby się domyć, bo czasem było ślisko i brudno. Jedzenie bez szału, typowy turecki standard: codziennie to samo, a drinki w barze to chrzczona woda z jakimś najtańszym alkoholem, więc lepiej kupić coś swojego na mieście.
Nie jest jednak tragicznie, jeśli nie masz wygórowanych wymagań. Obsługa jest nawet w porządku, jak dasz dolara to się uśmiechną. Największym plusem jest lokalizacja w Alanyi, bo wszędzie masz blisko – do sklepów, na imprezy czy na plażę. Jak jedziesz tam głównie po to, żeby się przespać i ruszyć w miasto, a nie siedzieć całymi dniami w pokoju, to jako baza wypadowa daje radę.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




