Green Garden Resort

Green Garden Resort - Szczerze o hotelu
Hotel jak hotel, szału nie ma, ale idzie przeżyć. Meble w pokojach swoje lata świetności mają dawno za sobą, widać rysy na szafkach, a klimatyzacja huczy jak traktor, tyle że chłodzi. Przy basenie też by się przydało trochę bardziej posprzątać, bo kafelki bywają wiecznie ulepione od rozlanego piwa albo czegoś słodkiego. Generalnie jest gdzie spać i zjeść, ale nie liczcie na luksusy z katalogu.
Żeby nie było tylko narzekania, to ogród jest zadbany, można usiąść w cieniu i w spokoju wypić kawę. Do plaży kawałek się przejdzie, ale tragedii nie ma. Obsługa w recepcji dość ogarnięta, w razie problemów z kartą do drzwi czy ręcznikami działają od ręki. Jak ktoś jedzie tylko żeby się wyspać i wyskoczyć do centrum Alanyi na miasto, to będzie zadowolony.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




