Danae

Danae - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, Danae to taki typowy średniak. Meble pamiętają chyba jeszcze czasy kryzysu, kafelki przy basenie by widziały porządne szorowanie, a klima w pokoju wyje jak traktor, chociaż jakoś tam chłodzi. Jedzenie to loteria – rano jajecznica z proszku, a na kolację często odgrzewany kurczak, który smakuje jak podeszwa. Alkohole w barze? Szkoda gadać, totalne rozwodnione badziewie, lepiej podjechać do sklepu w mieście.
Z plusów to na pewno lokalizacja, bo do plaży masz rzut beretem, a i do centrum miasta idzie dojść na nogach w 15 minut. Obsługa nawet miła, jak człowiek zagada, to idzie się dogadać. Jak szukasz luksusów za dwie dychy, to nie tutaj, ale jak chcesz tylko gdzieś przekimać między zwiedzaniem Rodos a wieczornym wyjściem na miasto, to przeżyjesz bez tragedii.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.





