Coralli Beach

Coralli Beach - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, szału nie ma, ale za taką cenę jakoś to przeżyjecie. Hotel swoje lata świetności ma już dawno za sobą – meble pamiętają chyba jeszcze czasy kryzysu, a w łazienkach te fugi przydałoby się porządnie wyszorować, bo wyglądają słabo. Klimatyzacja w pokoju wyje jak traktor, więc jak wam zależy na ciszy, to będzie ciężko. Do tego drinki w barze to tak naprawdę woda z jakimś tanim alkoholem, lepiej mieć swoje w walizce albo kupić na mieście.
Z drugiej strony, na plus jest to, że do morza jest rzut beretem i to jedyny konkretny atut tego miejsca. Basen w miarę czysty, chociaż leżaki trzeba zajmować przed śniadaniem, bo później zostaje tylko ziemia. Jedzenie dość proste, bez udziwnień – kurczak, jakiś ryż i wiecznie te same pomidory. Jak szukasz luksusów, to uciekaj gdzie indziej, ale żeby tylko się przekimać i skoczyć do wody, to może być.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




