Blue Sky (Rodos)

Blue Sky (Rodos) - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, Blue Sky to taka klasyka gatunku - jak szukacie luksusów, to uciekajcie. Meble w pokojach wyglądają, jakby pamiętały jeszcze czasy kryzysu, a kafelki wokół basenu to chyba nie widziały porządnego mycia od tygodnia. Klimatyzacja wyje jak traktor, a alkohole w all inclusive to czysta chemia, po której rano głowa pęka szybciej niż po własnym samogonie. Nie liczcie na wykwintne żarcie, bo codziennie ta sama mielonka i ryż, chociaż głodnym się nie chodzi.
Z drugiej strony – cena była spoko, a lokalizacja robi robotę. Do plaży idzie się trzy minuty, a do centrum miasta rzut beretem na wieczorne piwko. Obsługa w sumie daje radę, nikt się nie czepia, a basen mimo brudnych fug jest całkiem spory i da się popływać. Jak chcecie mieć tylko bazę do spania i wracania po imprezie, to przeżyjecie, ale cudów się nie spodziewajcie.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




