Blue Horizon (Ialyssos)

Blue Horizon (Ialyssos) - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, Blue Horizon to taki klasyk z tych tańszych ofert, gdzie cudów nie ma, a pokoje pamiętają jeszcze czasy, jak Grecja wchodziła do Unii. Meble są mocno wyeksploatowane, w łazience przydałby się konkretny remont, bo kafelki w niektórych miejscach mają lata świetności za sobą, a i sprzątanie bywa pobieżne. Z alkoholem w all inclusive też nie poszalejesz, bo to najtańsza opcja, która smakuje jak rozcieńczony sok, więc lepiej mieć swoje albo kupić coś w markecie obok.
Żeby nie było tylko narzekania – lokalizacja jest całkiem w porządku. Do plaży dojdziesz w dwie minuty, a w okolicy masz Ialyssos, gdzie można się przejść na spacer czy wrzucić coś na ząb w tavernach. Basen jest spoko, jak chcesz tylko pomoczyć nogi i wypić piwo, choć w sezonie leżaki trzeba zajmować przed śniadaniem, bo inaczej lądujesz na ręczniku na trawie. Hotel dla niewymagających, którzy wolą wydać kasę na wycieczki niż na marmury w lobby.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




