Alp Pasa

Alp Pasa - Szczerze o hotelu
Alp Pasa to taki hotel z duszą, ale ta dusza ma już trochę lat. Meble pamiętają chyba czasy, kiedy w Antalyi nie było jeszcze tylu wieżowców, a kafelki wokół basenu prosiłyby się o porządną szorowarkę, bo w fugach widać sporo brudu. Z alkoholem też nie poszaleli – zwykła lura, która smakuje jak rozwodnione tanie wino, więc lepiej skoczyć do sklepu obok.
Z drugiej strony położenie jest nie do pobicia – wszędzie blisko, do starego miasta idziesz w klapkach pięć minut. Jedzenie jest w porządku, typowy turecki standard, bez fajerwerków, ale nikt głodny nie chodził. Klimatyzacja w pokoju wyje jak traktor, ale jak już schłodzi, to da się żyć. Jak ktoś szuka luksusu z katalogu, to źle trafił, ale do przekimania na parę dni jest całkiem spoko.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




