Alea (Ialyssos)

Alea (Ialyssos) - Szczerze o hotelu
Słuchajcie, lecąc do Alei trzeba nastawić się na standard „budżetowy”. Nie oczekujcie cudów, bo meble pamiętają jeszcze czasy, kiedy nie było smartfonów, a w łazience widać, że fugi nie widziały porządnego szorowania od dekady. Klimatyzacja niby działa, ale huczy tak, że w nocy budzi połowę rodziny. Do tego drinki w all inclusive smakują jak rozwodniony denaturat w plastikowym kubku, więc lepiej zainwestować w coś własnego w sklepie za rogiem.
Żeby nie było, że tylko narzekam – lokalizacja jest spoko, do plaży idzie się chwilę, a obsługa ogarnia temat, jak się do nich człowiek uśmiechnie. Jedzenie jest jadalne, choć po 4 dniach człowiek patrzy na jajecznicę jak na wroga. Jak nie masz wygórowanych wymagań i chcesz tylko mieć gdzie spać po całym dniu zwiedzania Rodos, to jakoś to przeżyjesz, ale cudów nie licz.
Polecane i podobne hotele
Gwarancja Obiektywności
Nasze opisy oparte są o obiektywną wiedzę, a komentarze nie podlegają kasowaniu przez PR-owców tych resortów. Wiemy, gdzie podają cienkie drinki.




